sobota, 25 lutego 2012

Ból nóg przy bieganiu

Bóle nóg zdarzają się bardzo wielu biegaczom, szczególnie tym początkującym. Jeżeli przez ostatnich kilka lat nie chodziłeś nawet na długie spacery, a tu nagle biegając codziennie po asfalcie dynamicznie obciążasz swoje ścięgna i stawy, to jest prawie pewnie, że nie będą sobie z tym dobrze radzić.Mimo to jednak, wcale nie znaczy, że jest on dobry. Ból oznacza, że Twoje nogi nie radzą sobie z obciążeniami jakim je poddajesz, co może wywołać poważne kontuzje. Szczególnie uważać należy na bóle stawów, czyli kostek i kolan. Ich urazy goją się często bardzo długo. Nawet jednak bóle mięśni - czyli z reguły łydek lub mięśnia piszczelowego przedniego (odczuwany często jako ból piszczela), oznaczają przemęczenie mięśni, które stają się wtedy bardziej podatne na wszelkie urazy.
  • Dobre miękkie buty są absolutnie niezbędne. Amortyzują i zabezpieczają. To jest jedyna część Twojej garderoby, której nie możesz zignorować. Płaskie trampki ani żadne dziwne niby sportowe buty nie zastąpią porządnego buta do biegania z miękką podeszwą. Większość z nich nie wygląda ładnie i kojarzy się z niespecjalnie podziwianą subkulturą, ale są to naprawdę najlepsze buty do biegania, szczególnie jeśli biegasz po asfalcie.
  • Bieganie po asfalcie bardziej obciąża stawy niż bieganie po miękkiej nawierzchni. Z drugiej jednak strony, miękkie nawierzchnie są z reguły nierówne i łatwiej skręcić na nich kostkę.
  • Rozgrzewka jest bardzo pomocna. Rozruszaj kostki i kolana. Porozciągaj się trochę. Przed biegiem pomaszeruj szybko przez kilka minut. Bieg rozpocznij dopiero, gdy poczujesz, że krew krąży szybciej i już zaczynasz się pocić. Zacznij oczywiście od delikatnego truchtu.
  • Zwalniaj powoli. Nigdy nie siadaj od razu po biegu. Najlepiej pobiegać bardzo powoli pod koniec a po biegu chodzić (nie stać w miejscu), przynajmniej przez 5-10 minut, aż oddech całkowicie Ci się uspokoi, a mięśnie w nogach się rozluźnią.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz